Każdy chyba z nas od tego zaczynał – czat (chat).
Od czatów to chyba wszyscy zaczynali. Ja zazwyczaj korzystałem z czateria.interia.pl – wg mnie jeden z lepszych. Może teraz powstało coś nowego i ciekawszego – nie wiem już dawno nie korzystam z tego typu portali. Ale powracając do tematu – na czatach kiedyś dawno temu – umawiało się na spotkania, dyskutowało się godzinami o różnych rzeczach, od drobnych spraw, po ważniejsze. Poznawało się tak ludzi w „sieci”. Nawiązywało sie nowe znajomości, zdobywało „przyjaciół”. I tak się toczyło „życie na czatach”.
Ale każdy (no prawie każdy) kiedyś z tego wyrasta, przychodzą czasy kiedy nie zaglądamy w te zakamarki. Jednak spoglądając wieczorem na „listę osób w pokojach na czatach – można stwierdzić, że w sieci są tysiące, jak nie dziesiątki tysięcy – ludzi korzystających po dzień dzisiejszy z czata. Ciekawe w jakim celu ?
Dla zabawy, dla zabicia jesiennej nudy? A może w celu poprawy humoru?
Ilu ludzi tyle powodów – stara prawda.
W czatach jednak nie ma czegoś takiego – jak dodanie fotki i skomentowanie jej – to już się „załatwia” poza czatem, np. po przez różne portale fotka.pl, czy po przez wysłanie maila ze zdjeciem.
Jednak i tego można spróbować – tylko przestrzegam – aby nikt nie popadł w nałóg, bo to szkodzi. Zabiera czas i zdrowie (kilkanaście godzin przez monitorem – szkodzi na wzrok, i postawę – siedzenie).
